|
Jestem wielką miłośniczką roślin i lubię mieć ich wiele w swoim ogrodzie. Kolekcjonuję przede wszystkim różne gatunki i odmiany jarzębiny, lilaka, jabłoni ozdobnych, kaliny, jaśminowca, róż, funkii i innych. Jednak największą miłością darzę moje liliowce. Mam ich obecnie ca 630 odmian i ciągle pragnę powiększać moją kolekcję.
Wśród moich liliowców honorowe miejsce zajmują odmiany polskiego hodowcy, zmarłego w 2009 roku, brata Stefana Franczaka. Są to rośliny bardzo wytrzymałe, obficie kwitnące, o pięknych trwałych kwiatach. Wiele z nich ma kwiaty pachnące.
Moja ulubioną grupą liliowców są spidery(pająki) i UFo. Posiadam już kilkadziesiąt odmian i planuję teraz poświęcić im więcej uwagi. Oczywiście jak wielu hodowców liliowców, ja także lubię je krzyżować i czekać na efekty, co też ciekawego powstanie.
"A teraz z ogromną przyjemnością zapraszam Państwa na spacer po moim niezwykłym ogrodzie - na spacer przez wszystkie pory roku"
Wiosna - Właściwie nie wiadomo, kiedy zaczyna się tu wiosna, gdyż mimo braku liści i kwiatów, ogród jest wesoły i kolorowy. Gdy nadchodzi wreszcie prawdziwa wiosna: młodziutkie liście krzewów, ich kwiaty i mieszanina różnych zapachów nieodmiennie kojarzą się z obecnością w raju.
Lato - Lato, to eksplozja przeróżnych barw. Co krok można tu podziwiać nasadzenia skomponowane z krzewów o barwnych liściach lub obficie kwitnących . Krzewom towarzyszą różne byliny, czy to lubiące słońce liliowce, kosaćce, ostróżki, czy cieniolubne funkie, żurawki, tawułki i inne rośliny. W upalne letnie dni miło jest schronić się w cieniu brzóz rosnących nad stawem ogrodowym.
Jesień - Jesień, to bardzo widowiskowa pora roku w tym ogrodzie. Początkowo płomienne barwy nieśmiało przebijają wśród ciemnej, nieco monotonnej zieleni liści.
Nie wiadomo kiedy, te płomienne barwy ogarniają cały ogród, a rośliny mienią się różnymi odcieniami kolorów : żółtego, pomarańczowego i czerwonego, aż po ciemne brązy.
Zima - Brak ulistnienia pozwala dostrzec i docenić inne dekoracyjne cechy wielu roślin. Jabłonie ozdobne, jarzębiny, ogniki i irgi przyciągają wzrok różnymi kolorami owoców. To prawdziwy raj dla ptaków, które chętnie wtedy tu zaglądają. A gdy spadnie śnieg można podziwiać czerwone, żółte i zielone pędy dereni, żarnowców, złotlinu oraz pogięte pędy różnych wierzb i leszczyny. Właśnie wtedy wiodącą rolę w ogrodzie zaczynają odgrywać rośliny iglaste.
Mam nadzieję, że spacer był przyjemny. Dziękuję za odwiedziny.
Zapraszam także do odwiedzenia mojej strony internetowej o liliowcach: www.liliowce.eu.
Będzie mi miło, jeśli zechcesz podzielić się swoimi wrażeniami.
Napisz do mnie na adres e-mail: elagrano1@wp.pl
|